Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Folk

Muzyka do zatracenia

Joanna Newsom, Have One On Me, rok 2010 To się nazywa wynagrodzenie dla wszystkich fanów i słuchaczy niecierpliwie wyczekujących nowej muzyki od jednej z najoryginalniejszych artystek XXI wieku. Jakkolwiek by nie patrzeć, wydanie potrójnego albumu w czasach, gdy przemysł muzyczny od dobrych paru lat chyli się ku końcowi jest wyjątkowo ryzykownym przedsięwzięciem. Odstawiając samą kwestię ceny wydawnictwa, większą niewiadomą jest jego poziom. Bardzo trudno - jak okazywało się nie raz w przeszłości - nagrać równy podwójny album (np. poziomu "Sign O'The Times" Prince'a), a co dopiero można powiedzieć o trzech płytach? Z tego typu albumów, których słyszałem, najwyżej stawiam wspaniałe "69 Love Songs" The Magnetic Fields (powszechnie ceniony "All Things Must Pass" George'a Harrisona ma kompletnie zbędną trzecią płytę, więc musi się zadowolić drugim miejscem). A jak jest z panną Newsom? Wbrew zrozumiałym obawom, jest tak dobrze, że w sumie nie ma c...