Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Indie Pop

Syndrom drugiej płyty przezwyciężony

Vampire Weekend, Contra, rok 2010 Stare fatum ominęło jednego z największych bohaterów roku 2008. Wtedy, bardzo entuzjastycznie przyjęty debiut Vampire Weekend obiecywał, że pojawiła się grupa, która wyrasta na naszych oczach na coś nietuzinkowego w zalewie przeciętności, z jakiej składa się scena indie popowa. Ja może nie byłem tak zachwycony, jak co niektórzy, ale wyciągałem niekłamaną przyjemność ze słuchania ich muzyki. To co stanowiło o ich sile to wpływ afro popu, miłosiernie odrywający ich do dominujących standardów, w których podobni im woleli zanurzać się - często tonąć - w brytyjskich propozycjach z lat 80., niż  pić z innej , mniej skażonej wody źródlanej. Wobec tego, oczekiwania na drugą płytę, jak to bywa z bohaterami sezonu - były większe. Na szczęście Contra okazuje się nie tylko trochę lepsza od poprzedniczki, ale można ją odbierać jako oznakę kroku naprzód. Pierwszy utwór od razu pokazuje, że w sumie jest podobnie, ale pewne rzeczy ulepszono i zmieniono. U...