Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą podsumowanie roku

Najlepsze filmy 2018 roku

Poza kilkoma wyjątkami, 2018 rok jakoś nie powalał pod kątem filmowym, ale nauczyłem się też zbytnio nie narzekać, bo robiłem już gorsze listy w przeszłości. Spora dominacja dzieł gatunkowych w tym podsumowaniu świadczy, że arthouse ostatnimi czasy coś nie może mnie zaskoczyć. Inna sprawa, że dość często ciężko jest zobaczyć pozycje, na które czekam. Część z nich zapewne nadrobię dopiero gdzieś w 2019 roku. I tak jak przypuszczałem przy okazji zeszłorocznego podsumowania, "Nić widmo" okazała się bezkonkurencyjnym zwycięzcą. Ten film jest tak dobry, że właściwie powinien zająć wszystkie dziesięć miejsc na liście.  Godne odnotowania (bez kolejności):  Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski) To druga z rzędu perfekcyjna imitacja stylu filmów europejskich z lat 50 i 60. Jednak "Zimna wojna" bardziej porusza niż w przypadku „Idy”. Wszystko za sprawą niebywałych ról Joanny Kulig oraz Tomasza Kota. Coby nie mówić o Pawlikowskim, potrafi nie tylko reżysero...

Najlepsze seriale 2018 roku

W zeszłym roku akurat nie udało mi się zamieścić swojej dziesiątki ulubionych seriali, ale w tym już nie mogłem sobie odpuścić takiej listy. Sporo rzeczy niestety nie zdążyłem nadrobić, ale ostatecznie nie było tak źle – udało się obejrzeć to, co było musem. Całą listę znajdziecie pod tym adresem .

Najlepsze filmy 2017 roku

To pierwsze podsumowanie od czasu 2013 roku, gdzie żaden z filmów nie zasłużył na miano arcydzieła. Ale wbrew pozorom to był dobry rok. Gdybym szedł śladem Cahiers du Cinema lub paru innych krytyków i postanowił uwzględnić 3. sezon "Twin Peaks" na swojej liście, to umieściłbym go na samym szczycie. Chociażby za ten nieprawdopodobny 8. odcinek. I korci mnie niezmiernie, bo pomimo ewidentnie serialowego formatu, ostatnie dzieło Lyncha i Frosta można również klasyfikować jako 18. godzinny film w duchu "Out 1" Rivette'a czy "Berlin Alexanderplatz" Fassbindera. Nawet dwa pierwsze odcinki miały pokaz kinowy w Cannes, a w przyszłym roku cały sezon zostanie puszczony w jednym z amerykańskich kin. Ale stwierdziłem, że lepiej jednak trzymać się propozycji stricte kinowych, żeby nie mącić zbytnio. O przynależności arcydzieła Lyncha do seriali czy filmów pomyślę mocniej przy okazji listy dekady. Miałem ogromny problem z wybraniem najlepszego filmu. Właściwie...