Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Kino Austriackie

Prawdopodobnie film roku

Biała wstążka, reż. Michael Haneke, rok 2009 Nagroda za najlepszy film w Cannes dla Hanekego jest bez wątpienia największym sukcesem w dotychczasowej karierze reżysera. Nie widziałem jeszcze reszty pretendentów do głównej nagrody festiwalu, ale od razu widać, że "Biała wstążka" wyróżnia się mistrzowską realizacją i intrygująco skonstruowaną, niejednoznaczną fabułą. Więcej, uważam, że jest to w pewnym sensie osiągnięcie na miarę "Fanny i Aleksander" Ingmara Bergmana, jeśli chodzi o wręcz powieściową, kilku wątkową narrację. Według reżysera, film traktuje o genezie każdego rodzaju terroryzmu, będącego natury politycznej albo religijnej . Jak się okazuje po seansie nie jest to stwierdzenie, które w łatwy sposób można odnieść do wydarzeń. A te mają miejsce w latach 1913-1914, w małej protestanckiej miejscowości na północy Niemiec. Na samym początku jesteśmy świadkami wypadku miejscowego doktora na koniu, który zakłóca generalnie spokojne życie mieszkańców. Jak się chwil...

Kamera wideo ci prawdę powie

Video Benny'ego, reż. Michael Haneke, rok 1992 Pamiętam czasy, gdy jako młody chłopak chodziłem do wypożyczalni kaset wideo. Mnóstwo horrorów wtedy oglądałem, często z kaset, których jakość pozostawiała wiele do życzenia (tak nic nie przebiło kopii "Czasu Apokalipsy", z jaką miałem do czynienia trochę później). Niespodziewany powrót do tamtych czasów zaoferował mi główny bohater drugiego filmu uznanego reżysera austriackiego, Michaela Hanekego. Ten kilkunastu letni chłopak o imieniu Benny ma obsesję na punkcie kamery wideo oraz kaset. Codziennie wypożycza jakiś film i ogląda go po kilka razy. Niemalże bez przerwy włączony jest telewizor, w którym co jakiś czas migają nam ówczesne wiadomości ze świata. Jedynym elementem, który trochę zmącił nam w sumie dosyć spokojny obraz, było nagranie na samym początku filmu, ukazujące ojca Benny'ego zabijającego świnię, które on cofa i spowalnia, by obejrzeć jeszcze raz. Jak się okazuje wszystko jest w porządku do czasu dnia, w kt...