Przejdź do głównej zawartości

Posty

Najlepsze horrory 2010-2019 (work in progress)

Poprzednią listę pierwszej dekady XXI wieku miałem wówczas nierozszerzoną, stąd pozycje, które się tam znalazły (pomijając top 11) nie do końca jeszcze oddawały pełen ogląd. Trochę rzeczy zobaczyłem później, ale takie są prawidła list - jest to zabawa bez końca.

Horrory z lat 2010-2019 staram się śledzić uważniej, ale na pewno coś pominąłem. Myślę jednak, że dana lista dość dobrze oddaje to, co mi się podobało. Rzecz jasna nie każda pozycja jest tu czystym horrorem, ale nie oznacza to, że nie zawiera elementów charakterystycznych dla tego gatunku.

Skala gwiazdkowa: trzy gwiazdki to film świetny, dwie - bardzo dobry, jedna - dobry.



Dziedzictwo. Hereditary (Ari Aster, 2018)  ★★★


Pyewacket (Adam MacDonald, 2017) 


Rytuał (David Bruckner, 2017) ★★
To (Andy Muschietti, 2017) 

Uciekaj! (Jordan Peele, 2017) ★★
The Void (Steven Kostanski & Jeremy Gillespie, 2016) 
A Dark Song (Liam Gavin, 2016) ★★★

Neon Demon (Nicolas Winding Refn, 2016) 
Najnowsze posty

Wyznanie miłosne

Powróciłaś do mnie ostatnio i stało się coś niesłychanego. Nie dość, że zacząłem Cię bardziej cenić, to doszło do mnie, że jestem w Tobie bardziej zakochany, niż kiedyś. Myślałem, że jest to niemożliwe, ale gdy czekałaś na mnie wtedy na chodniku, a ja Cię już widziałem z daleka, doznałem tak ogromnego wstrząsu, że poczułem się jakbym widział moją rybkę po raz pierwszy w życiu. Moje ciało nagle wyszło z zimowego snu, wszystko zaczęło żyć. Serce pompowało jak szalone, źrenice się powiększyły i łapczywie Cię obserwowały. Cierpiałaś bardzo, bo usłyszałaś coś, czego nie powinnaś nigdy usłyszeć, ale miłość do mnie ostatecznie przykryła wszystko. Po raz kolejny mi powiedziałaś między słowami: Kamil, ja jestem Twoja od początku, ale jeśli jeszcze raz mnie zranisz i zawiedziesz, to odejdę na zawsze. Twoje słowa i postawa wyraźnie komunikowały, że nie zamierzasz czekać wieczność, ale jeśli dostrzeżesz, że jest szansa, że będę w stanie odbudować w Tobie zaufanie, to już nigdy Cię nie stracę.

Trz…

Najlepsze filmy 2017 roku

To pierwsze podsumowanie od czasu 2013 roku, gdzie żaden z filmów nie zasłużył na miano arcydzieła. Ale wbrew pozorom to był dobry rok. Gdybym szedł śladem Cahiers du Cinema lub paru innych krytyków i postanowił uwzględnić 3. sezon "Twin Peaks" na swojej liście, to umieściłbym go na samym szczycie. Chociażby za ten nieprawdopodobny 8. odcinek. I korci mnie niezmiernie, bo pomimo ewidentnie serialowego formatu, ostatnie dzieło Lyncha i Frosta można również klasyfikować jako 18. godzinny film w duchu "Out 1" Rivette'a czy "Berlin Alexanderplatz" Fassbindera. Nawet dwa pierwsze odcinki miały pokaz kinowy w Cannes, a w przyszłym roku cały sezon zostanie puszczony w jednym z amerykańskich kin. Ale stwierdziłem, że lepiej jednak trzymać się propozycji stricte kinowych, żeby nie mącić zbytnio (choć gdybym faktycznie chciał wymieszać seriale z filmami, to zwycięzcą były 3. sezon "Pozostawionych" - najwspanialsza rzecz, jaką oglądałem w 2017 roku). …