Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2010

Kino lat 90-tych, część druga

Zbliżający się termin obrony i feralny wypadek, który wyłączył mojego laptopa na dłuższy czas niestety zahamował dosyć mocno aktywność na tym blogu. Teraz muszę się męczyć na starym stacjonarnym kompie, więc lekko nie jest, ale postanowiłem dokończyć moją retrospektywną listę filmową, poświęconą dekadzie lat 90-tych. Więc o to reszta 10tki.

L'eau froide, reż. Olivier Assayas, 1994
Filmy dotyczące trudnego dla nastolatków okresu dojrzewania bywają różne, ale w tym i poniższym przykładzie, mamy do czynienia z bardzo subiektywnym, gloryfikującym młodość spojrzeniem. U Assaysa czuć jednocześnie sentyment za czasami szalonych, nocnych imprez, odbywających się przy dźwiękach muzyki rockowej oraz zrozumienie postaw swoich bohaterów w trudnym dla nich momencie oswajania się z wizją nadchodzącej dorosłości i odpowiedzialności. Centralne postacie filmu - Gilles i Christine - szukają ucieczki od norm, jakie stara narzucić się im dorosłe społeczeństwo, ale bardzo szybko przekonują się jak n…