
Coil, Musick to Play in the Dark Vol. 1, Musick to Play in the Dark Vol. 2, rok 1999 oraz 2000
Bardzo interesujący projekt, składający się z dwóch części, zapoczątkował w muzyce Coil okres nazwany przez nich "księżycową muzyką". Pierwszy utwór z pierwszej płyty, "Are You Shivering" od razu doskonale przedstawia kierunek jaki panowie obrali - klimatyczna muzyka, bliska dark ambientowym rejonom; dziwne przetworzony głos, który powtarza niezrozumiałe dźwięki, oraz recytacja tekstów zamiast śpiewu.
W następnych kompozycjach będą się pojawiać np. kapitalne sample kobiecego głosu, służące jako nastrojowe tło czy dziwne efekty dźwiękowe, przypominające szum wiatru. Na obu płytach odnajdziemy rewelacyjne przetworzenia stylu Tangerine Dream z okresu "Phaedry" i "Rubycona", płyt należących do ich najsłynniejszych. "Red Birds" oraz "Tiny Golden", bo o nich mowa, brzmią jakby były nagrane w 1975 r., ale jednocześnie są zakotwiczone w latach 90., więc nie trącą myszką.
Inny punkt styczny mamy chociażby w postaci eksperymentalnego muzyka z Walii, Thighpaulsandra, udzielającego się na obu częściach, Dodał on cudne partie fortepianu do utworów "Red Queen" z pierwszej i "Ether" z drugiej. Początkowo myślałem, że pierwsza część wiedzie prym nad swoją siostrą, ale to było mylne wrażenie - obie są na tym samym poziomie.
Wspomniany wyżej "Red Birds" ze swoim posmakiem jazzowym, industrialnym tłem i spokojnym, pełnym rezerwy głosem Balance'a byłby świetnym utworem dla, powiedzmy, cyberpunkowej knajpy. Mniej więcej właśnie w takim wydaniu możemy usłyszeć Coil na pierwszej części. Druga stawia bardziej na doskonale zrealizowaną abstrakcję. Na obu częściach muzycy fundują nam podróż na Księżyc prawie za darmo, więc grzechem jest nie skorzystać.
Vol. 1 - ♫♫♫♫½ Vol. 2 - ♫♫♫♫½
Komentarze
Prześlij komentarz